Przejdź do treści
m.in.Warszawa · Kraków · Wrocław · Poznań

Główna Baza wiedzy Reklama kancelarii prawnej

§ Poradnik

Reklama kancelarii prawnej - co wolno po zmianach i jak to robić w granicach etyki zawodowej

Kancelaria prawna może się dziś reklamować. Reklama kancelarii prawnej przestała być obszarem zakazanym po 2 reformach samorządowych. Od 1 stycznia 2023 r. Kodeks Etyki Radcy Prawnego traktuje informowanie o wykonywaniu zawodu jako prawo radcy (zmiany wprowadzone uchwałą nr 1/2022), a od 26 maja 2023 r. adwokat jest uprawniony do posługiwania się informacją handlową (uchwała NRA nr 93/2023). Granice są spisane wprost w obu kodeksach. Prawda i rzetelność przekazu, godność zawodu, bez reklamy porównawczej i bez obietnic wyniku.

W tym artykule znajdziesz omówienie ram prawnych dla adwokata i radcy prawnego z cytatami z tekstów jednolitych, zasady kampanii Google Ads dla kancelarii, zmierzone stawki CPC dla fraz prawniczych i checklistę do przejścia przed startem pierwszej kampanii.

Czy kancelaria prawna może się reklamować? Stan prawny w 2026 r.

Tak. Oba samorządy zmieniły reguły na przełomie 2022 i 2023 r., choć z różnych pułapów. Adwokaci znieśli obowiązujący wcześniej zakaz reklamy (26 maja 2023 r.), a radcowie, którzy takiego zakazu w kodeksie nie mieli, poszerzyli dopuszczalną swobodę promocji (od 1 stycznia 2023 r.). Reżimy różnią się też językiem. KERP nazywa komunikację promocyjną radcy prawnego informowaniem o wykonywaniu zawodu, KEA mówi o informacji handlowej adwokata, ale kierunek mają wspólny. Promocja jest prawem prawnika, ograniczonym klauzulą godności zawodu i katalogiem konkretnych zakazów.

Adwokaci - od zakazu reklamy do informacji handlowej

Do 26 maja 2023 r. §23 Zbioru Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu (Kodeksu Etyki Adwokackiej, dalej KEA) zaczynał się jednoznacznie: „Adwokata obowiązuje zakaz korzystania z reklamy”. Tego dnia Naczelna Rada Adwokacka przyjęła uchwałę nr 93/2023, która weszła w życie z chwilą podjęcia. Nowy §23 ust. 1 stanowi:

Adwokat jest uprawniony do posługiwania się informacją handlową z zastrzeżeniem, że taka informacja handlowa będzie zgodna z zasadami niniejszego „Zbioru”.

Reforma nie skończyła się na majowej uchwale. 1 grudnia 2023 r. NRA ogłosiła tekst jednolity KEA (uchwała nr 141/2023, opublikowany jako załącznik do uchwały nr 403/2023 Prezydium NRA z 7 grudnia 2023 r.) i to z niego pochodzą wszystkie cytaty w tym przewodniku. To istotne zastrzeżenie warsztatowe, bo część relacji prasowych z dnia uchwały podawała brzmienia, które w tekście jednolitym wyglądają inaczej. Uchwała wraz z uzasadnieniem i raportem z konsultacji NRA opublikowana jest w komplecie na adwokatura.pl.

Tłem reformy był spór z Brukselą. Dyrektywa usługowa 2006/123/WE w art. 24 zobowiązuje państwa członkowskie do zniesienia całkowitych zakazów komunikacji handlowej zawodów regulowanych. To na tej podstawie Polska, obok Malty i Słowenii, została w lutym 2023 r. objęta postępowaniem Komisji Europejskiej o uchybienie zobowiązaniom. Precyzja ma tu znaczenie. Dyrektywa nakłada obowiązek na państwa. Sama nie uchyliła §23 i nie dała adwokatom bezpośredniego prawa do reklamy. Epilog przyszedł szybko. Po majowej uchwale Komisja Europejska zamknęła postępowanie wobec Polski.

Radcowie prawni - informowanie o wykonywaniu zawodu po nowemu

Radcowie uporali się z tematem wcześniej. Kodeks Etyki Radcy Prawnego (dalej KERP, przyjęty uchwałą nr 3/2014 z 22 listopada 2014 r.) już w pierwotnej wersji nie zawierał słowa „reklama”. Operował wąsko rozumianym informowaniem. Uchwała nr 1/2022 z 8 lipca 2022 r. poszła dalej i od 1 stycznia 2023 r. obowiązuje nowa, szeroka definicja z art. 31 ust. 2:

Informowaniem o wykonywaniu zawodu jest komunikacja mająca na celu bezpośrednią lub pośrednią promocję radcy prawnego, jego wizerunku, wykonywania zawodu lub kancelarii bez względu na treść, formę lub środki komunikacji. […]

Przepis przewiduje wąski wyjątek dla prostych i sprawdzalnych informacji niesłużących celom promocyjnym - jak sama nazwa domeny czy adres e-mail. Cała reszta, niezależnie od kanału i formy, jest informowaniem o wykonywaniu zawodu i pozostaje dozwolona, dopóki nie narusza katalogu zakazów z art. 32. Tekst jednolity KERP ogłosiło Prezydium KRRP uchwałą nr 884/XI/2023 z 7 lutego 2023 r. Obowiązujące teksty kodeksu i Regulaminu wykonywania zawodu znajdziesz na kirp.pl.

Jak te przepisy czyta sam samorząd? Poradnik OIRP w Warszawie o zasadach promocji z 2026 r. wymienia jako dozwolone wprost: stronę internetową, blog prawniczy, profile w social mediach, wizytówkę Google, webinary, szkolenia i podcasty oraz pozycjonowanie strony (SEO). Mottem broszury jest formuła „Informuj – nie reklamuj”, a warunkiem wszystkich form informacyjny, rzetelny charakter przekazu.

Oś czasu zmian - od zakazu do katalogu granic

  • 2004 - tekst jednolity Zasad Etyki Radcy Prawnego (uchwała nr 45/VI/2004) podtrzymuje zakaz „reklamowania się, jak też korzystania z reklamy w jakiejkolwiek formie”
  • 22 listopada 2014 - nowy KERP (uchwała nr 3/2014). Znika słowo „reklama”, zostaje wąska definicja informowania
  • 8 lipca 2022 - uchwała nr 1/2022 rozszerza informowanie na każdą komunikację promocyjną radcy. Wchodzi w życie 1 stycznia 2023
  • 7 lutego 2023 - tekst jednolity KERP (uchwała Prezydium KRRP nr 884/XI/2023)
  • 26 maja 2023 - uchwała NRA nr 93/2023 daje adwokatom prawo do informacji handlowej. Wchodzi w życie z chwilą podjęcia
  • 1 grudnia 2023 - tekst jednolity KEA (uchwała nr 141/2023)

Uważam, że ta para dat - 1 stycznia i 26 maja 2023 r. - powinna otwierać każdą rozmowę o promocji kancelarii. Bez niej łatwo oprzeć decyzje marketingowe na poradniku z epoki zakazu, a tych w wynikach wyszukiwania wciąż nie brakuje (wrócimy do tego dalej).

Informacja handlowa adwokata - definicja i katalog 13 zakazów

§23 ust. 2 KEA definiuje informację handlową jako „każdą formę komunikacji mającej na celu promowanie bezpośrednio lub pośrednio usług lub wizerunku adwokata”. Ta definicja obejmuje więc płatną kampanię, ale też stronę kancelarii, profil na LinkedInie czy wpis na blogu, jeśli promują usługi lub wizerunek. Adwokat może posługiwać się każdą z tych form, o ile nie uchybia ona zasadom etyki lub godności zawodu.

Tak właśnie - od klauzuli generalnej - zaczyna się §23 ust. 3. Dopiero po niej przepis wylicza, „w szczególności”, 13 zakazanych postaci informacji handlowej. To katalog przykładowy, nie zamknięta lista. Przekaz może uchybiać godności zawodu także poza literami a-ł.

Informacja handlowa nie może być:

  1. uchybiająca godności innych osób (lit. a),
  2. naruszająca tajemnicę adwokacką (lit. b),
  3. naruszająca zasadę lojalności i koleżeństwa (lit. c),
  4. naruszająca niezależność adwokata (lit. d),
  5. porównawcza, nierzetelna, podstępna, nieprawdziwa, natarczywa lub niestosowna (lit. e),
  6. stwarzająca choćby prawdopodobieństwo wywołania nieuzasadnionego oczekiwania co do wyników świadczonej pomocy prawnej (lit. f),
  7. powołująca się na znajomości lub wpływy (lit. g),
  8. zawierająca treści ocenne (lit. h),
  9. wprowadzająca w błąd lub wyzyskująca taki błąd (lit. i),
  10. nadużywająca zaufania, wykorzystująca łatwowierność, przymusowe położenie, brak wiedzy lub doświadczenia odbiorcy (lit. j),
  11. odwołująca się do emocji lub uczuć (lit. k),
  12. zawierająca treści lub odesłania nielicujące z wykonywaniem zawodu adwokata (lit. l),
  13. umieszczana w niestosownym lub nieodpowiednim miejscu (lit. ł).

W praktyce kampanijnej 3 litery pracują najciężej. Lit. f działa już na poziomie samego prawdopodobieństwa. Hasło „95% wygranych spraw” odpada nie dlatego, że jest nieprawdziwe, tylko dlatego, że może wywołać oczekiwanie wyniku. Lit. h wyklucza treści oceniające, czyli wszystkie etykiety, którymi kancelaria ocenia samą siebie. Lit. k - „odwołująca się do emocji lub uczuć” eliminuje z kolei przekaz grający strachem lub presją, który w innych branżach uchodzi za standardowe copywriterskie rzemiosło. Wszystkie 3 wracają przy audycie przykładowych nagłówków reklam.

Dwie rzeczy kodeks wyraźnie dopuszcza. Po pierwsze stawki: §23b ust. 1 pozwala adwokatowi „przedstawiać stawki wynagrodzeń, metody ich obliczania oraz informacje o wysokości ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej”, a ust. 2 wymaga, by każda informacja o wynagrodzeniu jednoznacznie określała, czy obejmuje wydatki, podatki i inne opłaty. Teza, że prawnikowi nie wolno publikować cennika, nie ma oparcia w obowiązujących przepisach. Po drugie opinie klientów: §23 ust. 4 dopuszcza je w informacji handlowej, jeśli adwokat poinformował klienta o formie, treści, sposobie i kontekście tej informacji oraz dysponuje jego zgodą w formie pisemnej, elektronicznej lub dokumentowej. Praktykę tej zgody i opinii w wizytówce Google omawiam szczegółowo w artykule o opiniach Google dla kancelarii.

Odrębny przepis - §23a - reguluje oznaczanie i odpowiedzialność. Informacja handlowa musi być wyraźnie oznaczona jako pochodząca od adwokata i umożliwiać jego jednoznaczną identyfikację, a adwokat odpowiada także za publikacje osób trzecich działających w jego imieniu lub na jego rzecz. To fundament podziału odpowiedzialności w pracy z agencją marketingową, do którego wrócimy w osobnej sekcji. KEA precyzuje nawet wymogi formalne pism kancelarii (§23c). Poziom szczegółowości, który dobrze pokazuje, że samorząd nie zostawił tematu promocji w próżni interpretacyjnej.

Zasady dla radców prawnych - oznaczanie komunikacji i katalog z art. 32

Radca prawny opiera promocję na art. 31-33 KERP. Konstrukcja jest inna niż w KEA. Zamiast 13 zakazów treściowych kodeks radcowski stawia na 3 filary: szeroką definicję informowania wraz z obowiązkiem wyraźnego oznaczania komunikacji (art. 31), katalog zakazów (art. 32) oraz reguły pozyskiwania klientów (art. 33).

Najmniej znany i moim zdaniem najczęściej pomijany jest art. 31 ust. 4:

Informowanie o wykonywaniu zawodu powinno być wyraźnie oznaczone. W razie wątpliwości przyjmuje się, że komunikacja stanowi informowanie o wykonywaniu zawodu przez radcę prawnego, którego z punktu widzenia odbiorcy dotyczy lub może dotyczyć.

To domniemanie odwraca ciężar oceny. Jeśli odbiorca może odebrać przekaz jako promocję radcy, przepisy traktują go jak informowanie - ze wszystkimi konsekwencjami. Artykuł sponsorowany bez oznaczenia, „niezależna” rekomendacja napisana na zlecenie czy profil prowadzony bez ujawnienia, że należy do kancelarii, nie wymkną się reżimowi KERP przez brak metki. Co więcej, art. 31 ust. 3 włącza do informowania także wykorzystywanie przez radcę komunikacji pochodzącej od podmiotu zewnętrznego - na przykład agencji - prowadzonej w jego imieniu, na jego rzecz lub w jego interesie.

Art. 32 ust. 1 zakazuje informowania sprzecznego z prawem, dobrymi obyczajami oraz stanowiącego naruszenie postanowień Kodeksu. I znów - jak w KEA - wyliczenie, które po tym następuje („w tym”), jest przykładowe i obejmuje 7 punktów. Cztery pierwsze dotyczą treści przekazu: informowanie uchybiające godności zawodu, naruszające tajemnicę zawodową, niezgodne z rzeczywistością lub wprowadzające w błąd oraz nierzeczowe. Trzy kolejne - sposobu działania: ograniczające klientowi swobodę decyzji (w szczególności przez powoływanie się na wpływy lub znajomości, wykorzystywanie łatwowierności lub przymusowego położenia, nadużywanie zaufania, wywieranie presji, wywoływanie nieuzasadnionego oczekiwania czy nierzetelne obietnice i gwarancje), narzucające się oraz porównujące czynności zawodowe z czynnościami innych możliwych do identyfikacji osób lub podmiotów. Wspólny mianownik z katalogiem adwokackim jest wyraźny. Prawda, rzeczowość, godność zawodu, bez porównań.

Przy opiniach klientów art. 32 ust. 2 idzie o krok dalej niż KEA. Wykazy klientów, ich opinie, komentarze i referencje są dopuszczalne jedynie za zgodą. W sprawach karnych, karno-skarbowych, o wykroczenia, rodzinnych i opiekuńczych prezentowanie takich informacji jest niedopuszczalne bezwzględnie i zgoda klienta niczego tu nie zmienia. Jak ta granica działa przy zbieraniu i cytowaniu opinii, opisuję w osobnym tekście o opiniach klientów kancelarii.

Obok KERP obowiązuje Regulamin wykonywania zawodu radcy prawnego (załącznik do uchwały KRRP nr 124/XI/2022 z 3 grudnia 2022 r.). Jego §15 wylicza, co informowanie może zawierać - od imienia i nazwiska ze zdjęciem i życiorysu zawodowego, przez zasady kształtowania wynagrodzenia, po wysokość sumy ubezpieczenia OC i, pod określonymi warunkami, miejsca w rankingach. Z kolei §16 nakazuje oznaczyć komunikację promocyjną w sposób czytelny, jednoznaczny i zrozumiały, ze wskazaniem, jaką formę promocji stanowi. Dla codziennej praktyki oznacza to tyle, że radca planujący kampanię sprawdza oba dokumenty, a nie tylko sam kodeks.

Adwokat czy radca - czym różnią się zasady reklamy w praktyce?

Dwa reżimy prowadzą do zbliżonych granic, ale różnią się konstrukcją i kilkoma rozstrzygnięciami szczegółowymi. Poniższa tabela zestawia najczęstsze decyzje marketingowe kancelarii z podstawami w obu kodeksach (stan prawny: czerwiec 2026, teksty jednolite).

Decyzja marketingowaAdwokat (KEA)Radca prawny (KERP)
Strona www, blog, SEOdozwolone jako informacja handlowa zgodna z §23dozwolone; poradnik OIRP Warszawa wymienia SEO wprost jako dopuszczalne
Publikowanie stawekwolno: §23b ust. 1; wymóg jednoznaczności (§23b ust. 2)brak zakazu; obowiązuje rzetelność i zakaz wprowadzania w błąd (art. 32 ust. 1 pkt 3)
Opinie klientów w komunikacjiza zgodą klienta w formie z §23 ust. 4za zgodą; w sprawach karnych, karno-skarbowych, o wykroczenia, rodzinnych i opiekuńczych niedopuszczalne bezwzględnie (art. 32 ust. 2)
Google Ads (dawniej AdWords)dopuszczalne w granicach §23dopuszczalne w granicach art. 31-32 (tak też poradnik OIRP Warszawa)
Zlecenie promocji agencjiadwokat odpowiada za publikacje w jego imieniu lub na jego rzecz (§23a ust. 2-3)wykorzystanie komunikacji agencji = informowanie radcy (art. 31 ust. 3); radca zapewnia jej zgodność (art. 32 ust. 3)
Prowizja za polecenie klientazakaz przyjmowania i przekazywania korzyści (§23d ust. 2)zakaz (art. 34; przy pozyskiwaniu klientów też art. 33 ust. 3)
Oznaczenie przekazuwyraźne oznaczenie + jednoznaczna identyfikacja adwokata (§23a ust. 1)wyraźne oznaczenie + domniemanie z art. 31 ust. 4

Problemem na styku obu reżimów są kancelarie mieszane, w których partnerami są i adwokaci, i radcowie. Wspólna komunikacja takiej spółki promuje obie grupy zawodowe naraz, więc musi wytrzymać ocenę według każdego z tych kodeksów.

W praktyce bezpieczna reguła jest jedna - dla każdego elementu kampanii stosuje się wymóg surowszy. Opinia klienta ze sprawy rodzinnej nie wejdzie do komunikacji spółki, choćby adwokat dysponował zgodą w formie wymaganej przez §23 ust. 4, bo art. 32 ust. 2 KERP wyklucza taką opinię bezwzględnie po stronie radcowskiej.

Dlaczego w internecie przeczytasz, że reklama prawnika jest zakazana?

Bo duża część wyników wyszukiwania opisuje stan prawny, który już nie obowiązuje. Przygotowując ten przewodnik, przeanalizowałem 28 tekstów z czołówki Google o reklamie kancelarii. Większość trzeba czytać z datownikiem w ręku. Błędy układają się w 4 powtarzalne wzorce.

Wzorzec 1. Nieobowiązujące akty wysoko w wynikach. Dla jednej z fraz o reklamie radców w pierwszej dziesiątce wyników figuruje tekst Zasad Etyki Radcy Prawnego z 2004 r. - z całkowitym zakazem „reklamowania się, jak też korzystania z reklamy w jakiejkolwiek formie”. To dokument zastąpiony kolejnymi kodeksami i nieobowiązujący od lat, a na stronie nie znajdziesz żadnego ostrzeżenia poza dyskretną metryczką wersji.

Wzorzec 2. Sklejki dwóch stanów prawnych. Część poradników powstała przed 2023 r. i była później uzupełniana. Efekt bywa wewnętrznie sprzeczny. Jeden z najwyżej pozycjonowanych tekstów dla frazy głównej w jednym akapicie twierdzi, że bezpośrednie płatne reklamy są bezwarunkowo zakazane, a w innym opisuje uchwałę, która zakazy zniosła. Czytelnik bez znajomości dat nie ma szans rozstrzygnąć, któremu akapitowi wierzyć.

Wzorzec 3. Relacje prasowe zamiast tekstu jednolitego. Ten mechanizm pokazałem już przy uchwale NRA. Relacje z dnia posiedzenia podały brzmienia, które w tekście jednolitym wyglądają inaczej. Dlatego ten przewodnik cytuje wyłącznie teksty jednolite, nie omówienia.

Wzorzec 4. Odpowiedzi AI sklejające stare źródła. Wyszukiwarki AI (ChatGPT, Perplexity, AI Overviews w Google) budują odpowiedzi z tekstów, które już są w sieci - razem z ich błędami. Przy frazie o reklamie radców przegląd AI w Google podlinkował jako „Kodeks Etyki Radcy Prawnego” stanowisko komisji etyki z 2017 r., wydane na gruncie przepisów uchylonych z początkiem 2023 r. Najwyżej cytowane źródło tego przeglądu twierdzi, że radca „nie może się reklamować w sposób komercyjny”, wbrew obowiązującemu art. 31 KERP.

Skalę zwrotu najlepiej widać na jednym przykładzie. W 2017 r. Komisja Etyki i Wykonywania Zawodu KRRP uznała płatne promowanie posta na Facebooku za „formę natarczywej i nachalnej reklamy”, opierając się m.in. na ówczesnym art. 35 ust. 3 KERP o utrudnianiu innym radcom dostępu do rynku, którego w dzisiejszym kodeksie już nie ma. W 2026 r. poradnik OIRP w Warszawie wymienia płatne promowanie linków (SEM) wśród form dozwolonych, a Regulamin wykonywania zawodu dopuszcza nawet informowanie o miejscach w rankingach - czego stare Zasady z 2004 r. zakazywały. Ta sama kategoria działania, 2 epoki, 2 przeciwne oceny.

Jak odsiać nieaktualne teksty? Wystarczą 3 pytania:

  1. Czy tekst zna parę dat 1 stycznia i 26 maja 2023 r.?
  2. Czy podaje sygnatury uchwał (1/2022, 93/2023), a nie tylko „zmiany w przepisach”?
  3. Czy odsyła do tekstów jednolitych na adwokatura.pl lub kirp.pl?

Jeśli choć jedna odpowiedź brzmi „nie”, potraktuj treść jako materiał historyczny.

Kto odpowiada za reklamę kancelarii? Agencja, pośrednicy, prowizje

Zlecenie marketingu agencji nie przenosi odpowiedzialności etycznej. W obu kodeksach za przekaz odpowiada prawnik. Twardym, równoległym zakazem objęte jest też pozyskiwanie klientów przez pośredników wynagradzanych od pozyskanej sprawy.

Agencja projektuje, prawnik odpowiada

KEA nie zostawia tu wątpliwości. §23a ust. 2 stanowi, że „adwokat jest odpowiedzialny za informację handlową opublikowaną przez osoby trzecie w jego imieniu lub na jego rzecz”, a ust. 3 nakazuje niezwłocznie usunąć każdą niezgodność. także w publikacjach osób trzecich. Po stronie radcowskiej tę samą funkcję pełni art. 32 ust. 3 KERP. Radca jest obowiązany zapewnić, by informowanie prowadzone na jego rzecz przez innych było zgodne z prawem, dobrymi obyczajami i kodeksem.

Z przepisów wynika prosty wniosek operacyjny, którego zabrakło mi w poradnikach, które przeanalizowałem. Otóż współpraca z agencją wymaga procedury akceptacji. Trzy elementy załatwiają sprawę. Po pierwsze, żadna kreacja. Nagłówek, grafika, tekst rozszerzenia nie idzie do emisji bez zgody kancelarii. Po drugie, akceptacje zostawiają ślad (mail wystarczy), bo w postępowaniu dyscyplinarnym to prawnik będzie wyjaśniał, skąd wzięła się treść reklamy. Po trzecie, umowa z agencją zawiera zobowiązanie do zgodności z KEA lub KERP i tryb natychmiastowych poprawek. Tak, by obowiązek z §23a ust. 3 dało się fizycznie wykonać.

Łowcy klientów, portale i zakaz prowizji

Drugi twardy obszar to tzw. łowcy klientów, czyli podmioty pozyskujące klientów za prowizją: portale, pośrednicy, serwisy „znajdź prawnika”. §23d KEA zakazuje współpracy z podmiotami pozyskującymi klientów z naruszeniem prawa, zasad współżycia społecznego lub w sposób sprzeczny z godnością zawodu. Zakazuje też przyjmowania i przekazywania korzyści za skierowanie klienta. KERP rozstrzyga to samo dwoma przepisami. Radca nie może pozyskiwać klientów przez pośredników, dzieląc się z nimi wynagrodzeniem od pozyskanego klienta, jeśli pośrednik nie uczestniczy w świadczeniu pomocy prawnej dla tego klienta (art. 33 ust. 3), ani przyjmować wynagrodzenia za skierowanie klienta do innego podmiotu (art. 34).

W praktyce decyduje model rozliczenia. Prowizja od sprawy lub success fee pośrednika trafia wprost pod zakazy. Ryczałt za obecność w katalogu czy za widoczność co do zasady pozostaje poza nimi, choć granica bywa przedmiotem sporów interpretacyjnych. „Gwarantowane leady” rozliczane od pozyskanej sprawy - takie oferty wciąż krążą po rynku i trafiają też do kancelarii, z którymi pracuję. Dla adwokata to jednoznaczne ryzyko z §23d, dla radcy z art. 33 ust. 3, niezależnie od tego, jak starannie przygotowano same reklamy. Dla porządku: KERP w art. 25a zakazuje też firmowania nazwiskiem podmiotów nieuprawnionych do świadczenia pomocy prawnej. To przepis, o który potyka się część współprac z serwisami „odszkodowawczymi”.

Trzeba przy tym pamiętać o nierównej grze na tym rynku. Spółek odszkodowawczych czy windykacyjnych nie wiąże kodeks etyki zawodowej. Mogą reklamować się agresywnie, obiecywać wynik i sięgać po techniki, za które adwokata czy radcę spotkałaby odpowiedzialność dyscyplinarna. Kancelaria konkuruje więc o uwagę klienta z podmiotami grającymi bez tych ograniczeń. Ale nie powód, by łamać zasady tylko powód, by grać mocną stroną kancelarii - autorytetem i zaufaniem, których serwis „od odszkodowań” nie zbuduje.

Płatna kampania w wyszukiwarce i w mapach Google jest dziś dopuszczalna w obu reżimach. Pod warunkami dotyczącymi treści, oznaczenia i sposobu kierowania. Własny zestaw wymagań dokłada sam Google.

Co o kampanii Google Ads mówią oba kodeksy?

Dla adwokata kampania w wyszukiwarce to po prostu informacja handlowa. Kodeks nie limituje kanałów, ocenie podlega treść i sposób (cały §23). Po stronie radcowskiej poradnik OIRP w Warszawie odpowiada wprost: „reklama sama w sobie nie jest zakazana przez Kodeks Etyki Radcy Prawnego, ale musi spełniać określone warunki”. Przekaz zgodny z prawem i dobrymi obyczajami, bez naruszania godności zawodu, bez wprowadzania w błąd, bez agresji i bez bezpośredniego kierowania oferty do konkretnej osoby.

Ta odpowiedź ukształtowała się dopiero po reformach. Postanowienie Sądu Najwyższego z 8 stycznia 2019 r. (II DSI 9/18) zapadło w sprawie adwokata, który wykupił płatne pozycjonowanie kancelarii. Ówczesne relacje odczytały je jako uznanie takiej promocji za agresywną reklamę naruszającą godność zawodu. Ta sama sygnatura wraca w poradniku OIRP z 2026 r. w odczytaniu przeciwnym. Samo płacenie za wyższą pozycję wizytówki nie stanowi złamania zasad. Oba odczytania dzieli jednak reforma. Orzeczenie zapadło pod rządami zakazu reklamy, a po uchwałach 1/2022 i 93/2023 dopuszczalność płatnej promocji wynika wprost z kodeksów. Wiążąco konkretną kampanię oceni dopiero rzecznik dyscyplinarny lub sąd dyscyplinarny.

Czego wymaga sam Google?

Niezależnie od etyki zawodowej kampania musi przejść wymagania platformy. Google prowadzi weryfikację reklamodawcy. Reklamodawca potwierdza tożsamość, a do czasu zakończenia procesu reklamy mogą podlegać ograniczeniom. Po weryfikacji dane reklamodawcy są widoczne w Centrum przejrzystości reklam. Dla kancelarii to wymóg zbieżny z kodeksami. §23a ust. 1 KEA i art. 31 ust. 4 KERP żądają w istocie tego samego, Aby było wiadomo, kto stoi za przekazem.

Drugi wymóg platformy to zasady reklam spersonalizowanych. Google ogranicza kierowanie reklam w kategoriach zainteresowań o charakterze wrażliwym. Intencja osoby odwiedzającej podstronę „obrona w sprawach karnych” to dokładnie taki sygnał, który należy traktować z równą ostrożnością. Remarketing, który w sklepach internetowych jest codziennością, w kancelarii wymaga podwójnego namysłu. Raz ze względu na polityki platformy, drugi - ze względu na ochronę danych osób odwiedzających. Jest też granica możliwości: Reklamy Usług Lokalnych, w których prawnik w USA płaci za kontakt od klienta zamiast za kliknięcie, w Polsce pozostają niedostępne (stan: czerwiec 2026).

Audyt nagłówka, zanim zobaczy go klient

Wszystkie 3 najcięższe litery katalogu - f, h i k - sprawdzimy na konkretach. Tak wygląda audyt przykładowych nagłówków reklam pod §23 ust. 3 KEA (radcę obowiązują analogiczne granice z art. 32):

Nagłówek reklamyWerdyktPodstawa
„Adwokat rozwód Warszawa - kancelaria adwokacka, umów rozmowę”przechodzirzeczowa informacja o usłudze i kontakcie, bez treści ocennych i obietnic
„Stawka godzinowa od 300 zł - rozliczenie opisane przed zleceniem”przechodzistawki wolno podawać (§23b ust. 1); jednoznaczność z ust. 2 (podatki, wydatki) trzeba domknąć na stronie docelowej
„Wygrywamy 95% spraw frankowych”odpadachoćby prawdopodobieństwo wywołania oczekiwania co do wyniku (lit. f)
„Wybitni specjaliści, których polecają sędziowie”odpadatreści ocenne (lit. h) + powoływanie się na wpływy (lit. g)
„Lepsi niż inne kancelarie - sprawdź różnicę”odpadainformacja porównawcza (lit. e)
„Zabezpiecz swoje prawa, zanim zrobi to druga strona”odpadaodwołanie do emocji (lit. k) - przykład realnie rekomendowany w jednym z poradników agencji PPC

Ostatni wiersz pokazuje skalę problemu. Copywriter agencji potrafi rekomendować w reklamie kancelarii treść, za którą prawnik odpowie dyscyplinarnie. Technikę, która poza branżą prawną nikogo nie dziwi.

W praktyce kancelarie często zaczynają rozmowę o marketingu właśnie od Google Ads, bo reklamy konkurencji widać od razu nad wynikami. Uważam jednak, że kolejność powinna być odwrotna. Najpierw strona, która umie zamienić odwiedziny w zapytania (jak przygotować stronę kancelarii na ten ruch), a dopiero potem budżet reklamowy. Widziałem kampanie, w których cały budżet kupował odwiedziny, po których nie zostawało ani jedno zapytanie, bo strona nie była gotowa na odwiedzających. Jest też twardszy, mierzalny powód tej kolejności. Google ustala stawkę za kliknięcie z licytacji, ale także z Wyniku Jakości, czyli oceny trafności reklamy i strony docelowej. Lepsza, szybsza i trafna strona obniża koszt kliknięcia, więc ta sama pozycja kosztuje mniej niż u konkurenta z gorszą stroną. „Najpierw strona” to zatem kwestia konwersji, ale i niższego kosztu samej reklamy.

Reklamy w mapach Google

Kampania lokalna może promować stronę i profil kancelarii w mapach. Po połączeniu wizytówki z kontem Google Ads profil potrafi pojawić się ponad bezpłatnymi wynikami lokalnymi z oznaczeniem „sponsorowane”. Mechanizm aukcji jest ten sam co w wyszukiwarce, zmienia się miejsce docelowe. Zamiast na stronę, potencjalny klient trafia prosto na profil z telefonem, opiniami i trasą dojazdu. Dla kancelarii z silną praktyką lokalną to często pierwszy sensowny format płatny, bo konkuruje dokładnie tam, gdzie klient porównuje kancelarie z okolicy. Etycznie nic się tu nie zmienia. Płatna obecność w mapach to nadal informacja handlowa adwokata albo informowanie radcy, z tymi samymi granicami treści. Opinie są tu na widoku, więc tym większą wagę ma ich zgodne z zasadami pozyskiwanie. Sama wizytówka, jej kategorie i prowadzenie to już temat przewodnika o wizytówce Google kancelarii. Tam wyjaśniam różnice między bezpłatnym profilem a płatną obecnością w mapach.

Ile kosztuje reklama kancelarii prawnej w Google?

Od około 1 do 16 zł za kliknięcie, zależnie od frazy. Tak wygląda rozstrzał stawek w pomiarze z czerwca 2026 r. Płatna kampania to droga na skróty względem pozycji organicznych. Widoczność kupujesz od razu, zamiast budować ją miesiącami. Za tę natychmiastowość płacisz jednak przy każdym kliknięciu, więc o opłacalności decyduje nie sam CPC, lecz cały rachunek: od kliknięcia do podpisanej umowy.

Sprawdziłem konkretne frazy:

FrazaWyszukiwania/mcCPC (zł)
adwokat warszawa11004,40
adwokat rozwodowy7002,80
adwokat kraków6004,80
radca prawny warszawa6003,60
adwokat rozwód warszawa5006,40
prawnik prawo pracy4502,00
adwokat sprawy karne3502,80
odszkodowania powypadkowe3003,60
kancelaria odszkodowawcza3003,20
prawnik odszkodowania1502,40
adwokat alimenty1503,20
kancelaria frankowa15016,00
prawnik rozwód1003,20
adwokat spadkowy703,60
upadłość konsumencka24 0001,00

Metodologia pomiaru: Ahrefs Keywords Explorer, Polska, czerwiec 2026.

CPC to uśredniona stawka, jaką reklamodawcy płacą za kliknięcie płatnego wyniku dla danej frazy. Ahrefs podaje ją w dolarach, a w tabeli przeliczyłem ją orientacyjnie po kursie ok. 4 zł za 1 USD. W realnej kampanii stawka zależy od jakości reklamy i konkurencji w aukcji. Wolumen to średnia miesięczna z 12 miesięcy.

Od razu widać tu 3 zależności.

Frazy z miastem są wyraźnie droższe od ogólnych. „adwokat rozwód warszawa” kosztuje ponad 2 razy więcej niż „adwokat rozwodowy”, bo licytują o nią kancelarie z konkretnego, zamożnego rynku. Tak działa sam mechanizm. Każde kliknięcie to rozstrzygnięta w ułamku sekundy aukcja powierzchni reklamowej, a stawka rośnie razem z popytem na daną frazę. Im więcej kancelarii chce pokazać się na to samo zapytanie, tym wyżej winduje się cena. Najdroższa kategoria to sprawy frankowe. 16 zł za kliknięcie odzwierciedla wartość pojedynczej sprawy i konkurencję podmiotów masowo obsługujących ten segment. Z kolei rekordowy wolumen „upadłości konsumenckiej” z najniższym CPC w tabeli zdradza intencję w dużej mierze informacyjną. Spora część szukających chce zrozumieć procedurę, nie zatrudnić pełnomocnika. Płacenie za ten ruch bez warstwy edukacyjnej na stronie to szybka droga do przepalenia budżetu.

Sam CPC niczego jeszcze nie rozstrzyga. Rachunek, który każda kancelaria powinna zrobić przed startem, wygląda tak (liczby poglądowe, nie obietnica). Przy stawce 6,40 zł i stronie zamieniającej 3% odwiedzin w zapytania jedno zapytanie kosztuje około 210 zł. Jeśli umowę podpisuje co czwarty pytający, pozyskanie klienta kosztuje około 850 zł. Dla sprawy rozwodowej z Warszawy relacja kosztu pozyskania do wartości sprawy zwykle wygląda korzystnie, ale każdy element rachunku poza CPC zależy od strony, treści i procesu obsługi zapytań, nie od samej kampanii. Dlatego deklaracja budżetu bez tego rachunku nic nie mówi. 1000 zł miesięcznie może być zarówno rozsądnym testem, jak i utopionym kosztem.

Reklama płatna a wyszukiwarki AI

Budżet reklamowy nie kupuje obecności wśród źródeł, które cytują wyszukiwarki AI. Reklamy mogą pojawiać się obok odpowiedzi, ale o tym, kogo odpowiedź cytuje, decyduje treść - nie stawka.

To rozróżnienie ma rosnące znaczenie praktyczne. Przyjmuje się, że nawet ponad połowa osób, którym polecono prawnika, sprawdza go najpierw w ChatGPT lub Perplexity, zanim w ogóle zobaczy jakąkolwiek reklamę. Kampania Google Ads działa na tym odcinku ścieżki, na którym klient jeszcze szuka. Odpowiedź AI często utrwala obraz kancelarii bez jednego kliknięcia.

Wybór prawnika nie jest zakupem impulsowym. Płatne kliknięcie częściej buduje przekonanie, niż domyka decyzję od razu, więc tym bardziej liczy się to, co o kancelarii zdąży zebrać warstwa treści, zanim klient kliknie. Pokazałem wcześniej, jak przegląd AI sklejał nieaktualne źródła o reklamie radców. Ten sam mechanizm dotyczy treści o Twojej kancelarii. Model zacytuje to, co znajdzie, a nie to, co najlepiej o Tobie świadczy.

Wniosek dla budżetu jest prosty. Kampania Google Ads dowozi zapytania tu i teraz, ale o tym, co o kancelarii „wie” wyszukiwarka AI, decyduje warstwa treści (seo semantyczne): strona, profile, publikacje i spójne dane, z których wyszukiwarki budują graf wiedzy o kancelarii. Te 2 inwestycje odpowiadają na różne pytania. Kampania na pytanie „skąd wziąć zapytania w tym kwartale”, treść na „co o kancelarii powie wyszukiwarka, gdy klient zapyta”. Dlatego budżet reklamowy na Google Ads warto planowca obok warstwy SEO, nie zamiast niej.

Pozostałe formy promocji - social media, sponsoring, offline

Granice treści są wszędzie te same. Zmienia się tylko nośnik. Każdy kanał z tej sekcji podlega tym samym katalogom co kampania w wyszukiwarce.

Social media. Profile kancelarii na LinkedInie, Facebooku, Instagramie czy YouTube są dozwolone w obu reżimach. Poradnik OIRP w Warszawie wymienia je wprost, a u adwokata mieszczą się w pojęciu informacji handlowej. Płatną promocję postów, w 2017 r. uznaną przez komisję etyki za niedopuszczalną, poradnik OIRP wymienia dziś wśród form wymagających uwagi, nie wśród zakazanych. Tę zmianę epok opisałem wyżej. Praktyczna rada jest niezmienna. Profil ma być podpisany, treść rzeczowa, a granica między edukacją a autopromocją utrzymana celowo.

Patronat i sponsoring. Radca może wspierać wydarzenia i informować o tym, ale powinien sprawdzić, czy inicjatywa jest zgodna z godnością zawodu. Poradnik OIRP streszcza to formułą „Patronat = informacja, nie reklama” i odróżnia sponsoring od bezinteresownego mecenatu. Podszywanie się pod patrona cudzego wydarzenia (ambush marketing) jest poza granicami.

Offline. Szyld, ogłoszenie w prasie lokalnej, oznaczony samochód są dopuszczalne, dopóki treść pozostaje rzeczowa i prawdziwa. Poradnik OIRP poświęca naklejkom na aucie całą sekcję i puentuje ją zdaniem, które dobrze podsumowuje każdy kanał z tej listy: „Samochód radcy prawnego to narzędzie pracy, a nie słup reklamowy”.

Checklista przed startem kampanii reklamowej kancelarii

Zanim pierwsza reklama trafi do emisji, przejdź listę:

  1. Ustal reżim. KEA, KERP czy przy kancelarii mieszanej wymóg surowszy z każdego z kodeksów.
  2. Sprawdź każdą kreację pod katalogami zakazów. Bez obietnic wyniku, treści ocennych, porównań i grania na emocjach.
  3. Jeśli podajesz stawki, sformułuj je jednoznacznie (czy obejmują podatki, wydatki i inne opłaty).
  4. Oznacz przekaz i nadawcę. Reklama ma być rozpoznawalna jako pochodząca od adwokata lub radcy i umożliwiać jego identyfikację.
  5. Umowa z agencją powinna precyzować prawo weta każdej kreacji, pisemny ślad akceptacji, klauzula zgodności z kodeksem i tryb natychmiastowych poprawek.
  6. Zweryfikuj model rozliczeń pośredników i portali. Bez prowizji od pozyskanej sprawy.
  7. Opinie klientów w kampanii tylko ze zgodą w wymaganej formie. U radcy nigdy ze spraw karnych, karno-skarbowych, o wykroczenia, rodzinnych i opiekuńczych (art. 32 ust. 2).
  8. Przejdź weryfikację reklamodawcy Google, zanim ograniczenia obejmą Twoje reklamy.
  9. Remarketing planuj ostrożnie. Intencje odwiedzających stronę kancelarii to dane wrażliwsze niż historia zakupów.
  10. Zdefiniuj, czym jest zapytanie i ile może kosztować pozyskanie klienta, zanim wydasz pierwszą złotówkę. Rachunek z sekcji o kosztach zrobiony przed startem oszczędza najwięcej.

Zanim kupisz pierwsze kliknięcie

Jeśli rozważasz budżet reklamowy dla swojej kancelarii, najpierw sprawdźmy rachunkiem, czy strona i treść są gotowe go przyjąć i czy kolejność, którą opisałem w tym przewodniku, gra na Twoją korzyść. Pracuję z kancelariami nad widocznością w Google i w wyszukiwarkach AI metodą semantycznego SEO. Od audytu i strategii, przez pozycjonowanie kancelarii, po rolę dyrektora SEO na godziny. Porozmawiajmy o Twojej kancelarii.

Najczęstsze pytania

Czy radca prawny może mieć baner reklamowy?

Tak, w granicach informowania o wykonywaniu zawodu. Baner i szyld podlegają tym samym regułom co strona albo profil. Przekaz rzetelny i zgodny z prawdą, wyraźnie oznaczony, bez treści ograniczających klientowi swobodę decyzji. Forma i miejsce ekspozycji powinny odpowiadać powadze wykonywanego zawodu.

Jakie zawody nie mogą się reklamować?

Adwokatów i radców prawnych dawne zakazy i wąskie ograniczenia reklamy już nie obowiązują. Od 1 stycznia 2023 r. (radcowie prawni) i od 26 maja 2023 r. (adwokaci) obowiązuje model „wolno, z ograniczeniami treści”. Inne zawody zaufania publicznego, także prawnicze, jak notariusze mają własne kodeksy etyki i tam granice bywają zakreślone inaczej. Każdy przypadek wymaga zajrzenia do właściwego samorządu.

Jak reklamować kancelarię radcy prawnego?

Podstawą są art. 31-33 KERP i Regulamin wykonywania zawodu: każda promocja jest informowaniem o wykonywaniu zawodu, wymaga wyraźnego oznaczenia i nie może naruszać katalogu zakazów. W praktyce typowy układ to strona z rzeczową treścią, wizytówka Google i profile w mediach społecznościowych, a budżet płatny jako uzupełnienie z kreacjami sprawdzonymi pod art. 32.

Czym różni się reklama od informacji handlowej?

„Informacja handlowa” to pojęcie, którym Kodeks Etyki Adwokackiej objął każdą formę promowania usług lub wizerunku adwokata. Również to, co potocznie nazywamy reklamą. Różnica jest więc językowa, nie tylko praktyczna. Zamiast pytać, czy coś jest reklamą, adwokat sprawdza, czy jego przekaz spełnia warunki §23. U radców analogiczną funkcję pełni „informowanie o wykonywaniu zawodu”.

Co grozi za naruszenie zasad etyki w reklamie kancelarii?

Odpowiedzialność dyscyplinarna przed organami samorządu zawodowego. Po reformach w samorządzie adwokackim zapowiadano, że nowe zasady będą najpierw przedmiotem wskazówek, a nie automatycznych zarzutów. Granica jest jednak realna. Odpowiedzialności nie da się zrzucić na agencję. Postępowanie dyscyplinarne toczy się przeciwko prawnikowi, nie wykonawcy usługi.