Przejdź do treści
m.in.Warszawa · Kraków · Wrocław · Poznań

Główna Baza wiedzy Wizytówka Google

§ Poradnik

Wizytówka Google dla kancelarii prawnej - jak ją założyć i prowadzić zgodnie z etyką?

Wizytówka Google (oficjalnie: Profil Firmy w Google, wcześniej znana jako Google Moja Firma) to bezpłatny profil kancelarii widoczny w mapach i lokalnych wynikach wyszukiwania. Jej założenie zajmuje około 20 minut, do tego dochodzi weryfikacja, dziś najczęściej przez nagranie wideo. Dla kancelarii to zwykle pierwszy i najtańszy krok do klientów z własnego miasta.

Artykuł prowadzi przez cały proces krok po kroku i zatrzymuje się dłużej w 2 miejscach. Przy kategoriach dla zawodów prawniczych i przy opiniach klientów, które w kancelarii podlegają zasadom etyki zawodowej.

Czy wizytówka Google jest płatna?

Nie. Założenie i prowadzenie wizytówki Google jest bezpłatne, bez opłat za rejestrację, bez abonamentu i bez terminu ważności. Google nie pobiera za profil firmy żadnych opłat.

Piszę to wprost, bo wokół wizytówek działa cały proceder telefonów, w których konsultant informuje o „kończącym się okresie ważności wizytówki” albo proponuje „przedłużenie pakietu pozycjonowania w mapach” za kilkaset złotych. Kancelarie, jako firmy z publicznie dostępnym numerem telefonu, dostają takie telefony regularnie. Zasada jest prosta. Google nie dzwoni z żądaniem płatności za profil, a „ważność wizytówki” nie istnieje, więc nie da się jej przedłużyć. Problem jednak jest na tyle powszechny, że ma własne wątki na oficjalnym forum pomocy Google (przykład).

Dla porządku rozdzielmy 3 rzeczy, które bywają mylone:

  1. Wizytówka Google - bezpłatna, zakładana i prowadzona samodzielnie.
  2. Usługa prowadzenia wizytówki przez agencję - płatna, ale to opłata za czyjąś pracę, nie za profil. Da się to robić samodzielnie i ten artykuł pokazuje jak.
  3. Reklamy w mapach Google - płatne kampanie, w których profil pojawia się z oznaczeniem „sponsorowane”. To osobny kanał i osobny budżet.

Strona startowa Profilu Firmy w Google Oficjalna strona startowa business.google.com: o „bezpłatnym Profilu Firmy” Google pisze wprost w nagłówku.

Zanim założysz sprawdź, czy profil kancelarii już istnieje

Profil Twojej kancelarii może istnieć, mimo że nikt go nie zakładał. Google tworzy profile automatycznie na podstawie publicznie dostępnych danych. Profil mógł też dodać ktoś z zespołu lata temu albo rzadziej… klient, który zgłosił do Google nowe miejsce na mapie. Zakładanie drugiego profilu, zamiast przejęcia istniejącego to prosta droga do duplikatu, a duplikaty rozdzielają opinie i sygnały lokalne na dwa wpisy.

Sprawdzenie zajmuje minutę. Wpisz nazwę kancelarii w mapach Google. Jeśli profil istnieje i nikt nim nie zarządza, zobaczysz w nim opcję „Zgłoś prawo do tej firmy”. Przejście tej ścieżki łączy istniejący wpis z Twoim kontem, z zachowaniem dotychczasowych opinii (oficjalna instrukcja Google). Jeśli profilem zarządza ktoś inny, na przykład była agencja albo dawny wspólnik, Google poprowadzi Cię przez procedurę prośby o dostęp. Wysyła prośbę do obecnego właściciela, a gdy ten nie odpowie w wyznaczonym terminie, pozwala przejąć profil po weryfikacji.

Dopiero gdy profilu na pewno nie ma, zakładasz nowy.

Jak założyć wizytówkę Google dla kancelarii - krok po kroku

Wizytówkę zakładasz na business.google.com w 6 krokach: (1) zaloguj się na firmowe konto Google kancelarii, (2) wpisz rzeczywistą nazwę kancelarii, (3) wybierz kategorię główną, (4) podaj adres lub obszar działania, (5) dodaj telefon i stronę, (6) przejdź weryfikację, dziś najczęściej przez nagranie wideo. Całość zajmuje około 20 minut. Każdy krok ma swoje pułapki, dlatego niżej omawiam je po kolei.

Pierwszy ekran kreatora profilu Pierwszy ekran kreatora: nazwa firmy i kategoria działalności (czerwiec 2026).

1. Załóż profil z konta Google kancelarii, nie prywatnego

Profil zakładasz z poziomu konta Google, na business.google.com. Użyj konta firmowego kancelarii, nie prywatnej skrzynki wspólnika. Powód jest praktyczny. Dostęp do wizytówki powinien przeżyć zmiany personalne, a z kontem można powiązać firmowy adres e-mail, również spoza Gmaila (pomoc Google). Pracownikowi czy agencji nadasz później osobne role menedżerów profilu, bez oddawania konta właścicielskiego.

2. Wpisz nazwę dokładnie tak, jak nazywa się kancelaria

Wpisz rzeczywistą nazwę kancelarii, tę z KRS lub CEIDG i z tabliczki przy drzwiach, na przykład „Kancelaria Adwokacka Anna Kowalska”. Niczego nie dodawaj. „Kancelaria Adwokacka Anna Kowalska | Rozwody Warszawa” wygląda kusząco, ale dopisywanie fraz i lokalizacji do nazwy wprost łamie wytyczne Google i jest jednym z najczęstszych powodów zawieszenia profilu. Zawieszenie oznacza zniknięcie z map na czas odwołania, a to potrafi trwać tygodniami. Mało kto pamięta, że zmiana nazwy po zweryfikowaniu profilu co do zasady wymaga ponownej weryfikacji, więc lepiej wpisać ją dobrze za pierwszym razem.

3. Wybierz kategorię główną i kategorie dodatkowe

Kategoria główna to najsilniejszy pojedynczy sygnał wizytówki. Mówi Google przy jakich zapytaniach profil w ogóle ma się pojawiać. Wybierasz ją z zamkniętej listy Google i tu pierwsza niespodzianka, którą potwierdziłem w panelu w czerwcu 2026. Polska lista NIE zawiera kategorii „Kancelaria adwokacka” ani „Kancelaria radcy prawnego”, choć poradniki (a nawet odpowiedzi AI) chętnie je wymieniają. Realnie dostępne kategorie prawnicze to:

GrupaKategorie dostępne w panelu (stan: czerwiec 2026)
OgólneKancelaria · Prawnik · Adwokat
Specjalizacyjne adwokackieAdwokat sądowy · Adwokat rozwodowy · Adwokat spadkowy · Adwokat prawa cywilnego
Specjalizacyjne prawniczePrawnik - prawo rodzinne · Prawnik - prawo pracy · Prawnik - nieruchomości · Prawnik medyczny · Prawnik biznesowy · Prawnik - ubezpieczenia · Prawnik - prawo imigracyjne · Prawnik - obrażenia osób · Prawnik - ochrona majątku · Prawnik - opieka społeczna

Kategorie dla hasła adwokat Kategorie dla hasła prawnik Żywa lista kategorii w panelu Profilu Firmy (czerwiec 2026): podpowiedzi dla „adwokat” i „prawnik”.

Co z tego wynika w praktyce? Adwokat z dominującą specjalizacją ma do dyspozycji kategorię precyzyjną (np. „Adwokat rozwodowy” dla praktyki rodzinnej) i to ona zwykle będzie lepszą kategorią główną niż ogólny „Adwokat”. Radca prawny dedykowanej kategorii nie ma, wybiera „Prawnik” lub „Kancelaria” plus specjalizacje z grupy „Prawnik - …”. Niezależnie od zawodu sprawdź też, jakich kategorii używają kancelarie z czołowych miejsc w mapach na Twoje frazy, bo to z nimi konkurujesz o te same wyniki. Kategorii dodatkowych możesz dodać maksymalnie 9. Nie służą one jako słowa kluczowe, tylko jako faktyczne obszary działalności. Lista zmienia się w czasie, więc dobór potwierdzaj na żywej liście podczas konfiguracji.

4. Ustaw adres i pinezkę albo obszar działania

Kancelaria przyjmująca klientów w biurze podaje pełny adres i sprawdza, czy pinezka na mapie wskazuje właściwy budynek i właściwe wejście, bo klienci będą prowadzeni nawigacją dokładnie w to miejsce. Jeśli kancelaria pracuje wyłącznie z dojazdem do klienta albo zdalnie, adres można ukryć i zamiast niego ustawić obszar działania, czyli listę obsługiwanych miejscowości. Obszar ma limit 20 pozycji i nie powinien udawać zasięgu ogólnopolskiego, bo wizytówka i tak konkuruje lokalnie, tam, gdzie faktycznie jesteś.

Ekran decyzji o lokalizacji Kreator pyta wprost: czy klienci odwiedzają Twoją lokalizację? Odpowiedź „nie” prowadzi do profilu z obszarem działania zamiast adresu.

5. Podaj telefon i stronę spójnie z innymi źródłami

Numer telefonu i adres strony wpisz dokładnie w takim samym brzmieniu, w jakim występują na stronie kancelarii, w KRS lub CEIDG i w pozostałych katalogach (branżowo mówi się o spójności NAP: nazwa, adres, telefon). I to wcale nie pedanteria. Google składa obraz kancelarii z wielu źródeł i każda rozbieżność w nazwie, adresie czy numerze telefonu osłabia jego pewność, że wszystkie wpisy dotyczą tej samej firmy. Spójne dane to fundament, na którym za chwilę oprzemy też widoczność w wyszukiwarkach AI, do czego wrócę w dalszej części.

6. Przejdź weryfikację, dziś najczęściej przez nagranie wideo

Nowy profil staje się publiczny dopiero po weryfikacji. Google oficjalnie zaleca weryfikację przez nagranie wideo, jeśli firma się do niej kwalifikuje, a w praktyce bywa to dziś jedyna proponowana ścieżka. Zakładając w czerwcu 2026 profil firmy usługowej bez lokalu przyjmującego klientów, w sekcji „Więcej opcji” nie zobaczyłem żadnej alternatywy dla wideo. Nagranie robisz telefonem, najlepiej w jednym ciągłym ujęciu, i pokazujesz w nim 3 rzeczy: lokalizację (otoczenie budynku, szyld lub tabliczkę kancelarii, w biurowcu również listę lokatorów przy wejściu), dowód prowadzenia działalności (wnętrze biura, dokumenty z nazwą kancelarii) oraz dowód, że to Ty zarządzasz firmą (np. otwarcie biura kluczem, dostęp do zaplecza).

Wybór sposobu weryfikacji Ekran wyboru metody weryfikacji (czerwiec 2026): film pokazujący firmę jako domyślna, a w tym przypadku jedyna opcja.

Pozostałe metody pojawiają się zależnie od profilu: telefon lub SMS, e-mail, a w części przypadków rozmowa wideo na żywo z konsultantem lub pocztówka z kodem. Przy weryfikacji telefonicznej kod musi odebrać człowiek, bo automatyczna centralka IVR go nie przyjmie. W kancelariach z sekretariatem telefonicznym bywa to zaskoczeniem. Rozpatrzenie nagrania zajmuje zwykle do kilku dni roboczych, a po pozytywnej weryfikacji profil szybko pojawia się w mapach.

Jak powinna wyglądać wizytówka kancelarii? Uzupełnienie, które pracuje na widoczność

Weryfikacja otwiera drzwi, ale o tym, czy wizytówka przyciąga klientów, decyduje jej zawartość. Dobra wizytówka kancelarii ma komplet. Opis ze specjalizacjami w pierwszych 250 znakach, listę usług pokrywającą realne specjalizacje, minimum 10 autentycznych zdjęć, aktualne godziny i odpowiedzi na opinie. Google mówi to wprost w swojej dokumentacji. Kompletne i szczegółowe informacje poprawiają trafność, czyli dopasowanie profilu do zapytań.

Opis kancelarii - 750 znaków, z czego widać pierwsze 250

Opis ma limit 750 znaków, ale w wynikach widać początek, więc najważniejsze informacje muszą paść w pierwszych 2 zdaniach - czym kancelaria się zajmuje, w jakich specjalizacjach i gdzie. Konkretnie, bez przymiotników. „Kancelaria prowadzi sprawy rozwodowe, alimentacyjne i o podział majątku w Gdańsku i Trójmieście” mówi więcej niż „świadczymy kompleksowe usługi prawne na najwyższym poziomie”. Do opisu nie wolno wstawiać linków, a upychanie fraz na siłę działa przeciwko profilowi.

Usługi, czyli specjalizacje wypisane wprost

Sekcja usług to lista spraw, które kancelaria prowadzi: prawo rodzinne, karne, gospodarcze, spadkowe, odszkodowania. Każdą usługę można opatrzyć krótkim opisem. To dokładnie te hasła, po których Google dopasowuje profil do zapytań w rodzaju „adwokat sprawy spadkowe”, więc lista powinna pokrywać się ze stronami specjalizacji w serwisie kancelarii, a nie być od nich szersza. Wpisanie usług, których kancelaria realnie nie prowadzi, ściąga zapytania, które kosztują czas i nie kończą się zleceniem.

Zdjęcia - biuro i ludzie, ale nie paragrafy ze stocka

W audytach wizytówek kancelarii zdjęcia to najczęściej zaniedbany element. Albo brak ich wcale, albo jest tylko logo i jedna grafika z młotkiem sędziowskim ze stocka. Tymczasem klient, który porównuje 3 kancelarie w mapach, klika tę, którą może zobaczyć. Minimalny sensowny zestaw to portrety prawników, wnętrze biura i wejście do budynku, czyli to, co klient zobaczy, gdy przyjdzie na spotkanie. Praktycy rekomendują przynajmniej 10 zdjęć, ale ważniejsza od liczby jest autentyczność. Zdjęcia stockowe nie budują zaufania, a bywa, że je podważają.

Godziny, atrybuty i pytania z odpowiedziami

Godziny pracy muszą być prawdziwe, łącznie ze świętami, bo „otwarte teraz” to filtr, którym ludzie realnie zawężają wyniki. Atrybuty (np. dostęp dla osób z niepełnosprawnościami, możliwość umówienia wizyty online) uzupełniają obraz. Osobna, niedoceniana funkcja to sekcja pytań i odpowiedzi. Pytania może zadawać każdy, również kancelaria sama sobie. To legalne i praktyczne. Opublikuj 3-4 pytania, które klienci zadają telefonicznie najczęściej (czy pierwsza rozmowa jest płatna, czy kancelaria prowadzi sprawy poza miastem, jak przygotować się do spotkania) i odpowiedz na nie z konta profilu… Inaczej zmoże zrobić to za Ciebie przypadkowy użytkownik.

Posty - edukacja zamiast autopromocji

Posty w wizytówce działają jak mikroblog. W kancelarii sprawdzają się wpisy edukacyjne: zmiana przepisów istotna dla klientów, nowe orzeczenie, przypomnienie o terminach. Taka komunikacja licuje z powagą zawodu i pokazuje, że kancelaria żyje. Częstotliwość ma znaczenie drugorzędne, regularność pierwszorzędne. Lepszy 1 merytoryczny post miesięcznie niż seria promocyjnych przez tydzień i cisza przez pół roku.

Opinie klientów - najczulszy punkt wizytówki kancelarii

Opinie to najsilniejszy pojedynczy sygnał zaufania w mapach i jednocześnie obszar, w którym kancelaria podlega 2 porządkom reguł naraz: wytycznym Google i zasadom etyki zawodowej. Ogólne poradniki tę drugą warstwę pomijają w całości, a to właśnie ona decyduje, co kancelarii wolno.

Czy adwokat może prosić o opinie?

Tak, adwokat może poprosić klienta o opinię w Google. Opinia, którą zadowolony klient zostawia z własnej inicjatywy, jest po prostu jego wypowiedzią i nie wymaga niczyjej zgody. Sprawa robi się subtelniejsza, gdy kancelaria aktywnie zabiega o opinie i wykorzystuje je w swojej komunikacji, bo wtedy wchodzimy w obszar informacji handlowej. Zbiór Zasad Etyki Adwokackiej po nowelizacji z 2023 r. reguluje to wprost w §23 ust. 4: informacja handlowa może zawierać odniesienia do prowadzonych spraw, klientów lub ich opinie „pod warunkiem, że adwokat poinformuje klienta o formie, treści, sposobie, kontekście informacji handlowej i dysponuje jego zgodą w formie pisemnej, elektronicznej lub dokumentowej na ich publikację” (pełny tekst Zbioru na adwokatura.pl).

Bezpieczna praktyka, którą rekomenduję kancelariom, jest więc prosta. O opinię można poprosić po zakończeniu sprawy, najlepiej mailem z bezpośrednim linkiem do wystawienia opinii, informując, po co prosisz i gdzie opinia będzie widoczna, i zachowując tę korespondencję. Granica między „opinią klienta” a „informacją handlową kancelarii zawierającą opinię” bywa cienka, a ocena konkretnych praktyk należy do samorządu zawodowego.

Czego nie robić, niezależnie od interpretacji: nie oferować rabatów ani upominków za opinie i nie kupować opinii. Część poradników o wizytówkach otwarcie radzi „drobne benefity” za recenzję. Dla kancelarii to podwójne ryzyko. Takie opinie łamią zasady opinii Google (z usunięciem przez filtr lub zawieszeniem profilu włącznie), a dla adwokata mogą oznaczać problem dyscyplinarny, bo opinia kupiona to informacja nierzetelna.

Jak odpowiadać na opinie, nie naruszając tajemnicy?

Odpowiadanie na opinie buduje zaufanie, ale w kancelarii obowiązuje żelazna reguła. Odpowiedź nie może potwierdzać, że autor opinii był klientem, ani zdradzać czegokolwiek o sprawie. Tajemnica zawodowa obejmuje sam fakt korzystania z pomocy prawnej.

Wzór odpowiedzi na pozytywną opinię: „Dziękujemy za dobre słowo i poświęcony czas. Opinie takie jak ta są dla naszego zespołu cenną informacją zwrotną.” Bez „cieszymy się, że Pana sprawa zakończyła się pomyślnie”, bo to już potwierdzenie relacji.

Wzór odpowiedzi na negatywną opinię: „Dziękujemy za tę opinię. Nie możemy odnosić się publicznie do spraw indywidualnych, ale jeśli zechce Pan/Pani omówić swoje zastrzeżenia, prosimy o kontakt pod adresem kancelarii.” Spokojnie, bez tłumaczenia się i bez wchodzenia w szczegóły. Tę odpowiedź czyta każdy przyszły klient, który na nią trafi.

Zniknęła pozytywna opinia albo pojawiła się fałszywa

Znikające prawdziwe opinie i fałszywe negatywne to 2 scenariusze, które prędzej czy później dotykają każdą kancelarię. Pierwszy, prawdziwa, pozytywna opinia znika. Najczęściej to działanie automatycznego filtra Google, który usuwa opinie uznane za podejrzane bez powiadomienia i bez ścieżki odwołania. Potwierdzają to wątki na oficjalnym forum Google (przykład). Z oficjalnego wątku wiadomo tyle, że ponowne wystawienie tej samej opinii z drugiego konta wzmacnia filtr, zamiast go ominąć.

Wśród praktyków lokalnego SEO utrwaliła się ponadto obserwacja, że filtr częściej łapie opinie wystawiane z tej samej sieci wi-fi co firma (np. klient poproszony o opinię jeszcze w biurze), ze świeżych kont bez historii oraz w krótkich seriach. Wniosek praktyczny - proś o opinie mailem, po wyjściu klienta, w naturalnym rytmie, a nie akcyjnie.

Drugi scenariusz to fałszywa negatywna opinia, czasem od osoby, która nigdy nie była klientem, czasem od konkurencji. Ścieżka - odpowiedz spokojnie, bez potwierdzania relacji i bez szczegółów (wzór w sekcji o odpowiadaniu na opinie), zgłoś opinię w panelu profilu jako naruszającą zasady (konflikt interesów, spam, treść niezwiązana z firmą), a przy braku reakcji eskaluj przez formularz pomocy dla firm. Gdy opinia zawiera pomówienia, w grę wchodzi też ochrona dóbr osobistych, ale to już ścieżka prawna, którą kancelaria oceni lepiej niż jakikolwiek poradnik SEO.

Od czego zależy pozycja wizytówki w mapach?

Zanim o czynnikach rankingu, jedna rzecz o samym kanale. Pakiet map pojawia się wtedy, gdy ktoś szuka wykonawcy usługi („adwokat Gdańsk”, „kancelaria rozwodowa”), a nie wiedzy („jak wygląda rozwód”). To rozróżnienie ma znaczenie ekonomiczne.

Zapytaniem o dostawcę stoi wyższa intencja zakupowa niż za zapytaniem informacyjnym. Mówiąc wprost, o realnego klienta łatwiej z mapek niż z wyników, w których ktoś dopiero zbiera informacje. Ta sama logika wyznacza granicę kanału. Po wąską specjalizację klient i tak trafia raczej przez treść i wyniki organiczne niż przez sam pakiet map. Dlatego wizytówka odpowiada za lokalnego dostawcę usługi, a specjalizację dźwiga warstwa treści na stronie, o czym piszę w przewodniku po pozycjonowaniu kancelarii prawnej.

Google oficjalnie wymienia 3 czynniki kolejności wyników lokalnych. Trafność (jak dobrze profil pasuje do zapytania), odległość (jak daleko firma jest od szukającego) i popularność, w dalszej części tej samej strony nazywaną rozpoznawalnością (jak znana jest firma, co uwzględnia m.in. liczbę witryn linkujących do kancelarii oraz liczbę i jakość opinii).

Na odległość wpływu nie masz. Na trafność pracują kategorie, usługi, opis i kompletność profilu, czyli wszystko, co opisałem wyżej. Popularność buduje się najwolniej, bo składa się na nią suma sygnałów spoza samej wizytówki: opinie, wzmianki o kancelarii w sieci, linki do strony, spójność danych w katalogach. To dlatego wizytówka działa najlepiej w parze z widocznością strony, a nie zamiast niej.

2 rzeczy, których ten oficjalny opis nie obejmuje.

Po pierwsze, dane wizytówki nie są zabetonowane. Google przyjmuje od użytkowników sugestie zmian i potrafi je nanieść bez pytania właściciela. Zaglądaj do profilu przynajmniej raz w miesiącu i sprawdzaj, czy godziny, telefon i kategorie są nadal Twoje. Po drugie, w mapach zdarza się spam konkurencyjny - profile-wydmuszki z frazami w nazwie zamiast prawdziwych firm. Takie profile można zgłaszać (opcja „Zaproponuj zmianę” lub dedykowany formularz). Realnie czyści to też wyniki, na których konkurujesz.

Kancelaria wieloosobowa - profil kancelarii i profile prawników

Wytyczne Google wprost przewidują osobne profile dla „specjalistów prowadzących indywidualną praktykę”, wymieniając wśród nich prawnika. Adwokat może mieć własny profil z tytułem zawodowym w nazwie (np. „adw. Anna Kowalska”), jeśli firmuje działalność własnym nazwiskiem i jest dostępny w zweryfikowanej lokalizacji, a personel pomocniczy własnych profili mieć nie powinien (wytyczne). W praktyce kancelarii wieloosobowej oznacza to strukturę: 1 profil kancelarii + ewentualne profile wspólników, każdy z własnym, unikalnym numerem telefonu, jeśli to możliwe i bez kopiowania opisu kancelarii. Źle poprowadzone profile prawników konkurują z profilem kancelarii o te same zapytania, dobrze poprowadzone podwajają obecność w wynikach.

Checklista - 30 punktów kontrolnych wizytówki kancelarii

Listę stosuję przy audytach wizytówek kancelarii. Przejdź ją punkt po punkcie raz na kwartał, a po każdej zmianie w kancelarii (przeprowadzka, nowy wspólnik, nowa specjalizacja) od razu.

Fundament

  1. Profil połączony z firmowym kontem Google kancelarii, nie z prywatną skrzynką.
  2. W mapach nie istnieje duplikat profilu kancelarii.
  3. Nazwa profilu = rzeczywista nazwa kancelarii, bez dopisanych fraz i miast.
  4. Kategoria główna jest najprecyzyjniejsza z pasujących (np. Adwokat rozwodowy zamiast ogólnego Adwokat, jeśli specjalizacja dominuje).
  5. Kategorie dodatkowe: maksymalnie 9 i tylko realne obszary działalności.
  6. Pinezka wskazuje właściwy budynek i wejście (albo adres ukryty, jeśli pracujesz zdalnie).
  7. Obszar działania odpowiada rzeczywistości, bez udawania zasięgu ogólnopolskiego.
  8. Telefon i adres strony identyczne co do znaku z danymi na stronie i w rejestrze.

Zawartość profilu

  1. Opis zawiera specjalizacje i miasto w pierwszych 250 znakach.
  2. Opis bez linków i bez upychania fraz.
  3. Lista usług pokrywa wszystkie realne specjalizacje i żadnej ponad to.
  4. Co najmniej 10 zdjęć: portrety prawników, wnętrze, wejście do budynku.
  5. Zero zdjęć stockowych.
  6. Godziny pracy aktualne, łącznie ze świętami i dniami nietypowymi.
  7. Atrybuty uzupełnione (dostępność, formy spotkań).
  8. W sekcji pytań umieszczone 3-4 najczęstsze pytania klientów z odpowiedziami od kancelarii.
  9. Posty - przynajmniej 1 merytoryczny wpis miesięcznie, regularnie.

Opinie

  1. Istnieje stały proces. Prośba o opinię mailem po zakończeniu sprawy, z bezpośrednim linkiem.
  2. Klient jest informowany, a zgoda udokumentowana (wymóg §23 ust. 4 Zbioru dla wykorzystania opinii w komunikacji).
  3. Zero benefitów za opinie i zero opinii kupowanych.
  4. Każda opinia ma odpowiedź według wzorów: bez potwierdzania relacji i bez szczegółów spraw.
  5. Fałszywe opinie zgłoszone w panelu, znikające odnotowane (data, autor, treść).
  6. Prośby o opinie rozłożone w czasie, nie akcyjne i nie z wi-fi kancelarii.

Higiena profilu

  1. Profil przeglądany co najmniej raz w miesiącu pod kątem zmian naniesionych przez Google z sugestii użytkowników.
  2. Profile-wydmuszki konkurencji w Twoich wynikach zgłaszane.
  3. Profile prawników (jeśli istnieją) prowadzone bez kopiowania danych profilu kancelarii, z tytułami zawodowymi.
  4. Dostępy uporządkowane - kancelaria jest właścicielem, agencja co najwyżej menedżerem.

Pomiar

  1. Statystyki profilu sprawdzane co miesiąc - wyświetlenia, prośby o trasę, połączenia telefoniczne.
  2. Link do strony oznaczony UTM, żeby ruch z wizytówki był widoczny w analityce osobno.
  3. W rozmowach z nowymi klientami pada pytanie, skąd dowiedzieli się o kancelarii.

Wizytówka to początek: strony lokalne, pomiar i wyszukiwarki AI

Dobrze prowadzona wizytówka wygrywa pakiet map (pakiet lokalny), ale popularność (rozpoznawalność), trzeci czynnik rankingu, czerpie z tego, co dzieje się poza nią - ze strony kancelarii, opinii, wzmianek i linków.

Dlatego wizytówka i strona nie konkurują o budżet, tylko składają się na jeden efekt. Gdy kancelaria realnie obsługuje kilka miast albo chce wygrywać frazy „specjalizacja + miasto” poza swoją siedzibą, sama wizytówka przestaje wystarczać i wtedy wchodzą podstrony lokalne, o których piszę w przewodniku po pozycjonowaniu kancelarii prawnej.

Pomiar jest prostszy, niż sugerują raporty agencji. Profil Firmy ma własne statystyki: ile razy wizytówka się wyświetliła, ilu użytkowników poprosiło o trasę, ilu zadzwoniło prosto z mapy. Do tego link do strony oznaczony parametrem UTM, żeby w analityce strony widzieć ruch z wizytówki osobno, i jedno pytanie zadawane nowym klientom: skąd Pan/Pani o nas wie.

Te 3 źródła razem mówią więcej o realnych efektach niż jakakolwiek pozycja na frazę.

Jest jeszcze jeden powód, by o wizytówkę dbać, i będzie on zyskiwał na znaczeniu. Wyszukiwarki AI (ChatGPT, Perplexity czy AI Overviews w Google), odpowiadając na pytania o prawników w danym mieście, korzystają między innymi z danych profili Google: nazw, kategorii, opinii, godzin. Wizytówka jest jednym z węzłów, z których algorytmy składają obraz kancelarii jako encji, czyli rozpoznawalnej, spójnie opisanej w całej sieci.

Kancelaria, której dane są kompletne i identyczne w każdym miejscu, jest dla tych systemów łatwa do zacytowania. Kancelaria z 3 wersjami nazwy i 2 adresami praktycznie nie istnieje.

Najczęstsze pytania

Ile kosztuje wizytówka Google?

Nic. Założenie i prowadzenie profilu jest bezpłatne, bez abonamentu i terminu ważności. Telefony w sprawie „przedłużenia ważności wizytówki” to próby sprzedaży lub oszustwa. Google tak nie dzwoni.

Ile trwa założenie i weryfikacja?

Samo wypełnienie profilu to około 20 minut. Weryfikacja wideo trwa kilka minut nagrywania, a jej rozpatrzenie zwykle do kilku dni roboczych. Profil publikuje się w mapach wkrótce po pozytywnej weryfikacji.

Kto może założyć wizytówkę kancelarii?

Właściciel firmy lub osoba przez niego upoważniona. Osobny profil może mieć też prawnik prowadzący praktykę pod własnym nazwiskiem, dostępny w zweryfikowanej lokalizacji. Personel pomocniczy własnych profili mieć nie powinien.

Czy mogę usunąć negatywną opinię?

Samodzielnie nie. Opinię można zgłosić do usunięcia, gdy narusza zasady Google (fałszywa, konflikt interesów, spam, treść obraźliwa). Na opinię prawdziwą, ale krytyczną, odpowiada się spokojnie i bez wchodzenia w szczegóły sprawy.

Google Moja Firma a Profil Firmy w Google - czym się różnią?

Niczym. To ta sama usługa. Google Moja Firma to wcześniejsza nazwa, zmieniona na Profil Firmy w Google. Potocznie wciąż mówi się „wizytówka Google”.

Czy wizytówka wystarczy zamiast strony internetowej?

Nie. Wizytówka wygrywa wyniki lokalne, ale rozpoznawalność profilu w dużej mierze pochodzi ze strony, treści i wzmianek o kancelarii. Bez strony kancelaria nie ma też gdzie budować autorytetu tematycznego w swojej specjalizacji, a to on decyduje o pozycjach poza mapami. To już temat pozycjonowania kancelarii.